Blady strach

lady-bunia

OPOWIEŚCI LADY BUNII.  Na całym swiecie na ludzi padł strach, niepewność, niedowierzanie. Idzie zgłupieć. Ten strach ma nawet imię – Koronawirus! Mna targają od początku bardzo skrajne uczucia. – Straszą nas! – pomyślałam. – Była ptasia grypa, świńska grypa, szalone krowy (przez te ostatnie nie jadłam wołowiny dluuugie lata) starałam się nie nakręcać. Jakieś dwa tygodnie…

Królowa życia

lady-bunia

OPOWIEŚCI LADY BUNII. Odkąd pamiętam – a pamięcią sięgam bardzo daleko – Kaśka zawsze powtarzała, że będzie leżeć i pachnieć. Była szelma od zawsze cwana, inteligentna nieprzeciętnie i do tego miała w sobie to coś. Nikt nie potrafił jej odmówić, taka słodka, kobieca, drobniutka. W szkole zawsze ją wysyłaliśmy, żeby prosiła nauczyciela o przełożenie sprawdzianu….

Przychodzi baba do lekarza

lady-bunia

Nie wiem dlaczego, ale każda z moich koleżanek ma swoją wtopę zaliczoną. Takie wtopy, że niektórym do dziś jest wstyd. Najbardziej stresujące bywają wizyty u ginekologa, tam też zaliczamy najwięcej wpadek. Moja koleżanka ostatnio paliła się ze wstydu, na takiej wizycie. Gabinet prywatny, lekarz – kobieta. – Prosze się rozebrać! – wydaje polecenie zza biurka….

SPA

lady-bunia

OPOWIEŚCI LADY BUNII. Dzisiaj rano postanowiłam zrobić sobie domowe SPA. Która z nas tego nie lubi? Długa kąpiel w wannie z solą i pianą, zapach palącej się nieopodal świeczki przeniosły mnie na nadmorska plaże, z głośnika brzmiał kojący zmysły głos lektora czytającego audiobooka. Raj. Fajnie tak mieć czas tylko dla siebie, nie spieszyć się. Uwielbiam…

Ferie zimowe

lady-bunia

OPOWIEŚCI LADY BUNII. Połowa lat osiemdziesiątych, to czas moich pierwszych klas szkoły podstawowej. Byłam w trzeciej klasie kiedy pojechałam na zimowisko. Co to były za emocje. Jedziemy pod Wadowice, wyjazd organizowany przez taty zakład pracy czyli Wojsko Polskie. Pamiętam podróż pociągiem do Krakowa, tam przesiadka na autobus, jedno dziecko zgubione po drodze. Znalazło, a raczej znalazła…

Święta na wyjeździe

lady-bunia

OPOWIEŚCI LADY BUNII. Wróciliśmy do domu po Mikołaju, fajne uczucie wyjechać na wakacje tuż po zakończeniu lata, a wrócić w sam środek bożonarodzeniowego szaleństwa. Wszystkie domy dookoła pięknie przystrojone, wystawy sklepowe i ulice mienią się milionami światełek. Lubię ten klimat, w radio świąteczne melodie. Tak jakoś od razu na sercu ciepło się robi. Nie żal,…

Pierwsza gwiazdka

lady-bunia

OPOWIEŚCI LADY BUNII. Święta Bożego Narodzenia kocha każdy, duży czy mały, stary czy młody. Fajne uczucie, wyjechać na wakacje w jesiennej aurze i zapachu dyni, a wrócić w sam środek świątecznego szaleństwa. Kocham świąteczny klimat, dekoracje, światełka i cały ten kicz. Kiedy świat mieni się milionem barw od światełek, ja przenoszę się w świat marzeń….

Kocham mój dom

lady-bunia

OPOWIEŚCI LADY BUNII. Byłam bardzo ciekawa jak odbiorę Polskę tym razem, czy znowu moje serce pęknie z żalu i tęsknoty. Tęsknota jest wpisana w los emigranta. Tęsknimy za tym co zostawiliśmy, świat pędzi do przodu, nie stoi w miejscu. Bardzo wiele się zmieniło, moje okolice się bardzo rozbudowały. Widać, że wszystko się rozwija. Wszędzie coś…

Gdzie jest mój dom?

lady-bunia

OPOWIEŚCI LADY BUNII. Nasza druga wizyta w Polsce i pytanie w mojej głowie – czy będzie bolała tak jak pierwsza? Pierwsze wrażenie to cudowne powietrze w Krakowie, świeże i rześkie. Kilka dni na podkrakowskiej wsi, fajnie sielsko. Pierwsza wizyta w wiejskim sklepie spożywczym, dramat, brud, smród i bardzo kiepskie zaopatrzenie. Przejazd przez Kraków celem załatwienia…