Letnie wspomnienia

lady-bunia

OPOWIEŚCI LADY BUNII. Pociąg zatrzymał się pomiędzy stacjami. Spojrzałam za okno i moim oczom ukazało się wielkie drzewo morwy. Pierwsze spojrzenie i wspomnienie…. Mam kilka lat, może pięć może siedem, nie więcej. Czerwieńsk nad Odrą, wakacje u babci Gieni. Wracamy z dworca PKP, tam wzdłuż drogi prowadzącej od budynku dworca do ulicy głównej, rosną morwy,…

Te niesamowite geny

lady-bunia

OPOWIEŚCI LADY BUNII. To, że natury się nie oszuka wiedziałam. Niejednokrotnie się o tym przekonałam. Nie miałam jednak pojęcia jak silne są geny. Niby każdy wie, że dzieci zawsze coś po nas odziedziczą, mniej lub więcej, ale zawsze można się doszukać w dziecku choć odrobinę rodzica. Nic dziwnego, skoro nawet pies się upodabnia do właściciela….

Polski pacjent

lady-bunia

OPOWIEŚCI LADY BUNII. Polski pacjent w Stanach Zjednoczonych to pacjent uwielbiany przez personel medyczny. Jesteśmy mili, czyści, grzeczni, przynosimy czekoladki i ciągle chcemy dawać łapówki. Tak nas widzą służby medyczne. To miłe, a nawet bardzo miłe, bo ciagle słyszałam, że Polaka zagranicą to widzą jako pijaka. Będąc Polką jest mi więc miło słyszeć inne opinie….

Gumka go zdradziła

lady-bunia

OPOWIEŚCI LADY BUNII. Gośka wpadła w szał wiosennych porządków. Kiedy już przewaliła cały dom pojechała na myjnię. Kolejno zawiozła do generalnego sprzątania samochód swój i męża. Wiadomo, że żyjąc szybko, a tak żyje większość z nas, mamy w samochodzie mnóstwo niepotrzebnych rzeczy. Ja osobiście to przebijam wszystkich. W bagażniku miewam zapomniane zakupy, na szczęście nie…

Moment może wszystko zmienić

lady-bunia

OPOWIEŚCI LADY BUNII. Wiosna jest tutaj niezwykle piękna! Mnóstwo zieleni, zapach świeżo skoszonej, młodej trawy, kwitnących drzew. Jest bajecznie, magnolie we wszystkich możliwych kolorach, wielkie, potężne, dostojne… Gdzieniegdzie błyśnie żółcią forsycja (zawsze przypominając nasz ogród). Dywany tulipanów, ścieżki szafirkow – budzi się życie, przy akompaniamencie śpiewu ptaków. Każdego ranka kiedy jadę w takiej scenerii do…

Rodzinka

lady-bunia

  OPOWIEŚCI LADY BUNII. Nie raz słyszałam powiedzenie, że „z rodziną to najlepiej wychodzi się na zdjęciu i zawsze stawaj z boku, w razie czego łatwiej będzie odciąć”. Kiedy byłam młoda i pełna ideałów kompletnie nie rozumiałam tego powiedzenia. Rodzice zawsze nam powtarzali, że mamy się kochać. Koniec kropka. Nie bardzo było mi dane zobaczyć…

Czym mnie jeszcze zaskoczysz Ameryko?

lady-bunia

OPOWIEŚCI LADY BUNII. Ten kraj zaskakuje mnie nieustająco odkąd przyleciałam tutaj pierwszy raz . Pierwszym zaskoczeniem była ilość wody w muszli klozetowej.Jest jej tak dużo,ze sprawia wrażenie zatkanej toalety.Moja znajoma pobiegła się wysikać do ogrodu, bo bała się skorzystać z toalety. Zatykające się toalety to tez zupełnie normalne i powszechne zjawisko.W każdym domu na honorowym miejscu…

Wakacjuszki

lady-bunia

OPOWIEŚCI LADY BUNII. Kiedyś jak ktoś przyjeżdżał na „wakacje” do Ameryki to zostawał tu zwykle kilka lat. Za rok, dwa czy trzy lata pracy tutaj można było w Polsce kupić samochód, wybudować dom. Jak wyglada „wakacjuszka” dzisiaj? Trochę blado to wypada. Dzisiaj „wakacjuszka” przylatuje co roku na kilka miesięcy, żeby podreperować domowy budżet. Moja przyjaciółka…

Walentynki

lady-bunia

OPOWIEŚCI LADY BUNII. Nadchodzi taki czas w roku, kiedy zewsząd atakują nas czerwone serduszka. Wszystko dookoła nas krzyczy: – Walentynki!!! Telewizja, radio, wystawy sklepowe, reklamy w prasie. O ile uwielbiam święta i celebracje różnych okoliczności, to Walentynki wywołują u mnie mdłości. Cóż to za święto? Cóż to za wymysł kochać się na zabój jeden dzień w…