Czym mnie jeszcze zaskoczysz Ameryko?

lady-bunia

OPOWIEŚCI LADY BUNII. Ten kraj zaskakuje mnie nieustająco odkąd przyleciałam tutaj pierwszy raz . Pierwszym zaskoczeniem była ilość wody w muszli klozetowej.Jest jej tak dużo,ze sprawia wrażenie zatkanej toalety.Moja znajoma pobiegła się wysikać do ogrodu, bo bała się skorzystać z toalety. Zatykające się toalety to tez zupełnie normalne i powszechne zjawisko.W każdym domu na honorowym miejscu…

Wakacjuszki

lady-bunia

OPOWIEŚCI LADY BUNII. Kiedyś jak ktoś przyjeżdżał na „wakacje” do Ameryki to zostawał tu zwykle kilka lat. Za rok, dwa czy trzy lata pracy tutaj można było w Polsce kupić samochód, wybudować dom. Jak wyglada „wakacjuszka” dzisiaj? Trochę blado to wypada. Dzisiaj „wakacjuszka” przylatuje co roku na kilka miesięcy, żeby podreperować domowy budżet. Moja przyjaciółka…

Walentynki

lady-bunia

OPOWIEŚCI LADY BUNII. Nadchodzi taki czas w roku, kiedy zewsząd atakują nas czerwone serduszka. Wszystko dookoła nas krzyczy: – Walentynki!!! Telewizja, radio, wystawy sklepowe, reklamy w prasie. O ile uwielbiam święta i celebracje różnych okoliczności, to Walentynki wywołują u mnie mdłości. Cóż to za święto? Cóż to za wymysł kochać się na zabój jeden dzień w…

Bogatemu wolno wszystko

lady-bunia

OPOWIEŚCI LADY BUNII. Tak mawiał mój znajomy milioner z Polski. Milionerzy w NY i Polsce różnią się troszeczkę. To tak jakby porównać Manhattan z Leżajskim rynkiem, taka subtelna różnica. Bardzo byłam ciekawa tego świata znanego z filmów, tego Manhattanu mieniącego się milionem świateł i szkła. Tego gdzie posiadanie szofera i służby nie jest niczym wyjątkowym….

Mąż idealny

lady-bunia

OPOWIEŚCI LADY BUNII. Wiem, wiem…podśmiechujecie się widząc tytuł, a z drugiej strony pojawia się ciekawość i nutka zazdrości. Bo która nie chciałaby mieć idealnego męża? Od wczesnej młodości marzymy o tym jednym jedynym, królewiczu na białym koniu. Ma być dobry, szlachetny, przystojny rzecz jasna, z pięknie wyrzeźbioną sylwetką, silny, ma nas kocha nad życie, rozpieszczać,…

Chłop z charakterem

lady-bunia

OPOWIEŚCI LADY BUNII. Antek z Halinką pobrali się zaraz po ukończeniu szkoły średniej. Jak wszyscy u nich we wsi. W górach mało kto posyłany był na studia. Przecież rąk do pracy trzeba, przy baranach roboty do licha, powiadali rodzice od zawsze. Chłopaki i dziewczyny z naszych gór uchodzą za ludzi pracowitych i twardych. Tam nie…

Cicha noc

lady-bunia

OPOWIEŚCI LADY BUNII. Do świąt już niedaleko, choć widok za oknem raczej przywodzi na myśl wiosnę. Dziwne uczucie, kiedy taki piękny wiosenny dzień dookoła. Przysiadasz na ławeczce w drodze z pracy. Bo tak przyjemnie słonko gładzi po policzku. A zza rogu woła nas zapach choinki. Sprzedawca ustawia je w rzędach, szeregach, wszystkie rozmiary, piękne, równe…

Patologia czy szczęśliwe dzieciństwo?

lady-bunia

OPOWIEŚCI LADY BUNII. Patrzę na dzieciństwo w dzisiejszych czasach i serce mi pęka. Te dzieciaki nie mają dzieciństwa, za grosz! Zastanawiam się dlaczego? Dlaczego my, wychowani zupełnie inaczej zabieramy dzieciakom to co najlepsze, beztroskę. Za moich czasów bawiliśmy się na podwórku całymi dniami. Wszystkie dzieci z bloku bawiły się razem, ktoś dorosły od czasu do…

Jesteśmy na swoim!

lady-bunia

OPOWIEŚCI LADY BUNII. Przeprowadzka wydawała się być szybka i sprawna. Nie na darmo powiadają, aby nie chwalić dnia przed zachodem słońca. Firma przewiozła meble i trzydzieści pudełek. Ponieważ szafy nie były gotowe stwierdziłam, że przecież podjedziemy sami, wrzucimy tych kilka rzeczy i gotowe. Mój Ty Panie Boże! Ja nie wiedziałam, że w Ameryce taki dobrobyt….