Sprzątaczka

byc-kobieta

OPOWIEŚCI LADY BUNII. Zawód jak każdy inny, praca, która pozwala zarobić na utrzymanie. Pamiętam kiedy byłam dzieckiem sprzątaczka wydawała się być kimś gorszym. Dzieci w szkole wstydziły się przyznać, że ich mama jest sprzątaczką, były bowiem narażone na poniżenie ze strony rówiesników. Były z założenia gorsze od reszty rówieśników. Mnie rodzice zawsze uczyli szcunku do…

Wracam do domu

byc-kobieta

Pobyt w Polsce przebiega trochę inaczej niż to sobie zaplanowaliśmy. Zamiast spokoju i odwiedzania rodziny i przyjaciół, biegamy po lekarzach. Najwięcej czasu zabiera nam dentysta.W życiu tylu godzin nie przeleżałam między nogami żadnego faceta, jedyne pocieszenie to doktorek przystojny. Kiedy wszedł do gabinetu byłam w lekkim szoku, zobaczyłam sobowtóra mojej pierwszej miłości z lat młodzieńczych….

Pierwsza wizyta w Polsce

byc-kobieta

OPOWIEŚCI LADY BUNII. Zaczynamy urlop. Świadomość dwóch wolnych tygodni, spotkania z rodziną i przyjaciółmi cieszy niesamowicie. Zaczynam jednak mieć wątpliwości czy jestem mentalnie gotowa. Jeszcze rok temu nie byłam ani trochę.Wpadam w panikę, zżera mnie stres, siedze na tarasie i myśle, że pierwszy raz nasze dzieci zostają same. Najszczęśliwsza będę jak już wrócę, już nie…

Emigracja…

byc-kobieta

OPOWIEŚCI LADY BUNII. Emigracja niejedno ma imię, niektórym kojarzy się dobrze innym gorzej. Dla jednych to wyjazd na chwilę celem podreperowania domowego budżetu, dla innych trauma z dzieciństwa skutkująca rozbiciem rodziny. Czy na chwilę, czy na dłużej, nie ważne, jedno jest pewne emigracja boli. Nie zrozumie tego nikt kto jej nie doświadczył, ja też nie…

Jak zostałam „Babą z Garem”

byc-kobieta

OPOWIEŚCI LADY BUNII. Jeszcze w latach dziewięćdziesiątych będąc u koleżanki na imprezie zakochałam się w soku z pietruszki. Nie mogłam pojąć co to za cudo i gdzie kupiła. Okazało się, że zrobiła sama. Ma nowego robota kuchennego, o którym słyszałam od Kariny, jakieś cudo za ogromne pieniądze, robot który gotuje. Śmiałam się z tego wynalazku…

Lekarskie perypetie

byc-kobieta

OPOWIEŚCI LADY BUNII. Moja przyjaciółka ze szkolnej ławki jest lekarzem, cenionym specjalistą w dużym ośrodku medycznym. Jej kariera czasami przypomina komedię i pracę hydraulika. Kto by pomyślał, patrząc na panią doktor w białym fartuchu, że gówien i smrodu naoglądała się w życiu więcej niż niejedna sprzątaczka. Kiedy na początku mojejego American Dream miewałam doła, zdegustowana…

Czy facet kocha?

byc-kobieta

OPOWIEŚCI LADY BUNII. Beata z piskiem opon zajechała pod moją bramę, wysiadając trzasnęła z impetem drzwiami. Znamy się lata i widziałam po niej, że coś się święci. Zadzwoniła nagle i zapytała: – Jesteś w domu? Będę za 15 minut. W takich sytuacjach zawsze jestem dla przyjaciół, kawa już była zaparzona, a ja gotowa zamienić się…

Przesrane życie i gówniany interes

byc-kobieta

OPOWIEŚCI LADY BUNII. Lata temu trafiłam do gabinetu gastrologa. – Co pani dolega? – zapytał lekarz, ja zawstydzona, mówię ściszonym głosem: – Panie doktorze, bo ja, bo ja… mam przesrane życie – czułam jak oblewam się rumieńcem. Doktor spojrzał na mnie zza okularów, był stary, łysy i nieprzyjemny, zmierzył mnie z góry na dół wzrokiem:…

Wyjazd integracyjny

byc-kobieta

OPOWIEŚCI LADY BUNII. W życie mojej rodziny był wpisany przez długie lata. Praca w koorporacji miała swoje plusy i minusy. Od czwartku szykowałam mężowi garderobę, garnitury do pralni, prasowanie koszul, dobieranie krawatów, bielizna, skarpety, buty. Latami dbałam o najdrobniejszy szczegół, bo przecież wygląd męża świadczy o żonie. Tak zostałam wychowana. Wszystko idealnie poukładane w walizce,…