Menopauza

byc-kobieta

OPOWIEŚCI LADY BUNII. Od kilku lat każda z nas jest w ciągłym biegu. Niby dzieci mamy odchowane i teoretycznie powinno być więcej czasu. Świat idzie z postępem, mamy zmywarki, pralki automatyczne i suszarki i mnóstwo innych ułatwień dnia codziennego, a jednak czasu jakby mniej. Moj teść mawiał „małe dzieci mały kłopot, duże dzieci duży kłopot”. To…

Baba na haju

byc-kobieta

OPOWIEŚCI LADY BUNII. Kobiety w moim wieku czyli czterdzieści plus, bywają szalone, wesołe, ciekawe świata. Wszystko to jednak w jakiś rozsądnych granicach, bowiem życiowe doświadczenie każe nam mocno stąpać po ziemi. Jakiekolwiek eksperymenty z narkotykami odpadają więc w przedbiegach. Szczytem szaleństwa w naszym wieku bywa spróbowanie skręta na okrągłe urodziny, ot wszystko. Ja osobiście jestem…

O świętach po świętach

byc-kobieta

OPOWIEŚCI LADY BUNII. Nasza tradycja nakazuje aby święta były na bogato. W myśl zasady „zastaw się, a postaw się”. Stoły muszą się uginać od ilości potraw, placków i napitków. Szaleństwo świąteczne zaczyna się dużo wcześniej. Mniej więcej w tym czasie kiedy w TV zaczynają bombardować nas reklamami środków czyszczących. Piękna modelka reklamuje płyn do mycia,…

Jestem gejem, jestem lesbijką

byc-kobieta

OPOWIEŚCI LADY BUNII. Grażyna wpadła do mnie na fejsbukową kawę. Tak nazywamy plotki na odległość, umawiamy się na kawę i każda z nas po swojej stronie oceanu rozsiada się wygodnie przed komputerem. Ostatnio nasza rozmowa była zacięta, bowiem miałyśmy zupełnie odmienne zdania. Ona oburzona opowiadała mi historię dziewczyny z Radymna (małe miasteczko na Podkarpaciu), która…

Wczasy odchudzające

byc-kobieta

OPOWIEŚCI LADY BUNII. W dzisiejszych wczasach nie tylko jeździ się na wakacje na Mazury, na wczasy zagraniczne czy do Sanatorium. Tam już wszyscy byli. Należy również bywać na wczasach odchudzająco-oczyszczających, w ośrodkach umieszczonych na totalnym zadupiu bez dostępu do Internetu, bez zasięgu telefonu komórkowego i bez pizzy na telefon w pobliżu. Te ostatnie zapewne zwiększają…

Dziadek

byc-kobieta

OPOWIEŚCI LADY BUNII. Poniedziałkowy poranek, ciężko każdemu złapać obroty, drzemie w nas jeszcze lenistwo z niedzielnego popołudnia. Rozmawiam z mamą przez telefon i jednocześnie usiłuję wysłać syna do szkoły co chwilę pokrzykując: – Kuba! Szybciej już dwadzieścia po siódmej! – po czym wracam do rozmowy z mamą i tak co parę zdań, co kilka minut znowu……

W blasku diamentów

byc-kobieta

OPOWIEŚCI LADY BUNII. Halina była w siódmym niebie, w końcu dostała świetną pracę. Złapała wiatr w żagle. Po roku łapania dorywczych prac za byle jakie pieniądze, los się do niej uśmiechnął. Wracając do domu trzy razy patrzyła we wsteczne lusterko i podziwiała rezydencję pracodawców. Piękny, wielki dom na przedmieściach położony na kilku hektarach ziemi, basen,…

Dawniej i dziś czyli jak ja nienawidzę zimy

byc-kobieta

OPOWIEŚCI LADY BUNII. Śnieg powinien być tylko tam gdzie ludzie jeżdżą na nartach. Po diabła nam śnieg gdzie indziej? Taki NY, jak sypnie śniegiem od razu jest sparaliżowany, a wraz z nim my.Pierwsza zima była dla mnie żartem. Do dobrego człowiek się szybko jednak przyzwyczaja i nie chcę zimy już w ogóle. Nawet odrobina śniegu…

Baba za kierownicą!

byc-kobieta

Prawo jazdy zrobiłam, bo wszyscy robili, nie czułam specjalnego pociągu do jazdy samochodem. Jak to w Polsce, ciągle straszyli podwyżkami i tym razem kurs na prawo jazdy miał podrożeć o sto procent. Celem oszczędności zapisałam się na kurs. Pamiętam testy, które próbowałam rozwiązywać w domu – jak by nie patrzył i jak bym się nie…