Wczasy odchudzające

byc-kobieta

OPOWIEŚCI LADY BUNII. W dzisiejszych wczasach nie tylko jeździ się na wakacje na Mazury, na wczasy zagraniczne czy do Sanatorium. Tam już wszyscy byli. Należy również bywać na wczasach odchudzająco-oczyszczających, w ośrodkach umieszczonych na totalnym zadupiu bez dostępu do Internetu, bez zasięgu telefonu komórkowego i bez pizzy na telefon w pobliżu. Te ostatnie zapewne zwiększają…

Dziadek

byc-kobieta

OPOWIEŚCI LADY BUNII. Poniedziałkowy poranek, ciężko każdemu złapać obroty, drzemie w nas jeszcze lenistwo z niedzielnego popołudnia. Rozmawiam z mamą przez telefon i jednocześnie usiłuję wysłać syna do szkoły co chwilę pokrzykując: – Kuba! Szybciej już dwadzieścia po siódmej! – po czym wracam do rozmowy z mamą i tak co parę zdań, co kilka minut znowu……

W blasku diamentów

byc-kobieta

OPOWIEŚCI LADY BUNII. Halina była w siódmym niebie, w końcu dostała świetną pracę. Złapała wiatr w żagle. Po roku łapania dorywczych prac za byle jakie pieniądze, los się do niej uśmiechnął. Wracając do domu trzy razy patrzyła we wsteczne lusterko i podziwiała rezydencję pracodawców. Piękny, wielki dom na przedmieściach położony na kilku hektarach ziemi, basen,…

Dawniej i dziś czyli jak ja nienawidzę zimy

byc-kobieta

OPOWIEŚCI LADY BUNII. Śnieg powinien być tylko tam gdzie ludzie jeżdżą na nartach. Po diabła nam śnieg gdzie indziej? Taki NY, jak sypnie śniegiem od razu jest sparaliżowany, a wraz z nim my.Pierwsza zima była dla mnie żartem. Do dobrego człowiek się szybko jednak przyzwyczaja i nie chcę zimy już w ogóle. Nawet odrobina śniegu…

Baba za kierownicą!

byc-kobieta

Prawo jazdy zrobiłam, bo wszyscy robili, nie czułam specjalnego pociągu do jazdy samochodem. Jak to w Polsce, ciągle straszyli podwyżkami i tym razem kurs na prawo jazdy miał podrożeć o sto procent. Celem oszczędności zapisałam się na kurs. Pamiętam testy, które próbowałam rozwiązywać w domu – jak by nie patrzył i jak bym się nie…

Pieskie życie

byc-kobieta

OPOWIEŚCI LADY BUNII. Kiedy byłam małą dziewczynką marzyłam o psie, takim do przytulania i chodzenia na spacer. Miał być miły i przyjemny w dotyku, wesoły i chętny do zabawy. Większość dzieci tak właśnie wyobraża sobie posiadanie zwierzaka, a cały „bałagan” z tym związany spada na rodziców. Miałam to szczęście, że moja mama kochała psy. Pewnego…

Małe dziewczynki i chłopcy w krótkich spodenkach

byc-kobieta

OPOWIEŚCI LADY BUNII. Kiedy wrócimy pamięcią do dzieciństwa, do czasów gry w gumę na podwórku czy zabaw w szkole, każdy znajdzie w pamięci koleżankę tupiącą nóżką ze złości kiedy coś jest nie po jej myśli. Każdy miał w klasie prymusa lizusów. Ileż przez taką osobę było konfliktów i nieporozumień, ile skarg i nieprzyjemności. Taka Kasia…

Smak szczęścia

byc-kobieta

OPOWIEŚCI LADY BUNII. Kto by nie chciał być szczęśliwy? Każdy chce. W księgarni półki się uginają od poradników, nawet są specjaliści, którzy gotowi są nas uczyć jak być szczęśliwym, jak zmienić swoje życie. Tylko czy jest jedna recepta na szczęście, czy jest definicja szczęścia? Niestety, a może „stety”, nie ma jednej definicji szczęścia, dla każdego…

Sprzątaczka

byc-kobieta

OPOWIEŚCI LADY BUNII. Zawód jak każdy inny, praca, która pozwala zarobić na utrzymanie. Pamiętam kiedy byłam dzieckiem sprzątaczka wydawała się być kimś gorszym. Dzieci w szkole wstydziły się przyznać, że ich mama jest sprzątaczką, były bowiem narażone na poniżenie ze strony rówiesników. Były z założenia gorsze od reszty rówieśników. Mnie rodzice zawsze uczyli szcunku do…