„Nowe Niebo” Hanny Cygler

30704203_10211685123145745_3415765345657421824_n

TROCHĘ KULTURY. Hanna Cygler to pseudonim artystyczny polskiej pisarki i tlumaczki Anny Kanthak. – Piszę dla przyjemności, a nie dla męki twórczej. Tak postanowiłam już przy mojej pierwszej powieści. Pomyślałam wtedy, że pragnę również pisać książki sprawiające przyjemność moim czytelnikom. Powieści, które by się szybko czytało, niecierpliwie oczekując co dalej, a jednocześnie, które by zbyt łatwo nie opuszczały pamięci czytelnika. Można je nazwać literaturą obyczajową, kobiecą, romansami czy czytadłami. To jest zupełnie nieważne. Ważne jest by nie spać przez nie przez pół nocy… – pisze autorka.
Hanna Cygler urodziła się 18 września 1960 roku w Gdańsku. Ukończyła skandynawistykę na Uniwersytecie Gdańskim i 1993 roku została tłumaczem przysięgłym języka szwedzkiego, a rok później założyła własne biuro tłumaczeń. W 2004 wydała swoją pierwszą powieść „3 razy R”. Od tamtego czasu wydała jeszcze 19 powieści między innymi „Tryb warunkowy”, „Głowa Anioła” czy „Złodziejki czasu”.
Cygler często osadza akcję swoich powieści w nieznanych sobie miejscach, dzięki czemu, jak sama twierdzi, zawsze podchodzi do danego zagadnienia z entuzjazmem i zainteresowaniem. Lubi zbierać informacje i ciekawostki o realiach historycznych danego okresu, o miejscu w którym rozgrywa się akcja i o ludziach, którzy tam wtedy mieszkali. Wydarzenia jej książek dzieją się więc równie często w czasach współczesnych, jak i w bliższej i dalszej przeszłości. Pisarka zabiera swoich czytelników również w dalekie podróże – do Grecji, Hiszpanii, carskiej Rosji czy Paryża.

Nie inaczej jest też z książką „Nowe Niebo” wydaną w 2018 roku. To piękna powieść o losach polskich emigrantów w Stanach Zjednoczonych na przełomie XIX i XX wieku. Większość akcji rozgrywa się w Winonie, w stanie Minnesota, nazywanej kaszubską stolicą Ameryki, gdzie język angielski na co dzień mieszał się z polskim i kaszubskim. Jedna z głównych bohaterek Matylda Halman, wraz z trójką osieroconych przez brata dzieci, wyjeżdża do Ameryki aby znaleźć tam nowe, lepsze życie. Życie za oceanem nie okazuje się jednak bajką i każde z nich boryka się z innymi problemami. Losy trójki rodzeństwa Felicji, Heli i Józula przeplatają się także z losami Indian- rdzennych mieszkańców Ameryki.

Cygler lubi pisać o silnych kobietach, które mimo przeciwności losu realizują swoje marzenia i dążą do celu. W Ameryce przełomu wieków jest łatwiej o edukację dla kobiet, co wykorzystuje ambitna Felicja. Kobiecie jest też łatwiej zostać tam przedsiębiorcą, w której to roli świetnie odnajduje się rezolutna Wiera. Autorka przywołała do życia także autentyczne postaci z tamtych czasów, takie jak Gratia Countryman, która była dyrektorką biblioteki w Minneapolis, pierwszą kobietą w Ameryce na tym stanowisku.

Przygotowując się do napisania powieści pisarka spędziła w Winonie sporo czasu, skrupulatnie dokumentując fakty i próbując poczuć atmosferę tego miejsca. Autorka znalazła wiele informacji w Muzeum Polskim w Winonie prowadzonym przez ojca Pawła Brezę, potomka kaszubskich emigrantów. W Muzeum autorka czytała egzemplarze gazety „Wiarus” wydawanej w Winonie przez Hieronima Derdowskiego, społecznika i dziennikarza, który wyemigrował do Ameryki w 1885 roku. Pisarka przywołała go do życia w swojej powieści, gdzie jest dobrym przyjacielem rodziny Halmanów.

Cygler nawiązuje w książce także do kaszubskiej emigracji w Kanadzie, do której w powieści wstępnie przyjechała Matylda z rodziną.

Historia osadnictwa pierwszych polskich Kaszubów w Kanadzie sięga roku 1858. Wtedy to w poszukiwaniu lepszego życia na pokładzie statku „Agda” wyemigrowała duża grupa Kaszubów. Dotarli do Ontario, gdzie założyli pierwsze kaszubskie miejscowości – Barry’s Bay, Roud Lake, czy Wilno. Kaszubscy osadnicy w Kanadzie stworzyli unikatową enklawę z bogatą, niepowtarzalną kulturą i od połowy XIX wieku przekazują kaszubski język i tradycje kolejnym pokoleniom.

Nowe Niebo” jest wyjątkową powieścią, która zabiera nas w podróż do Ameryki przełomu wieków widzianej z perspektywy polskich emigrantów. Jak mówi sama autorka dawno nie było żadnej współczesnej powieści, która poruszałaby temat emigracji pod zaborami. To także opowieść o miłości. Miłości romantycznej, miłości niespełnionej, miłości do dzieci, miłości siostrzanej i miłości do ojczyzny. Serdecznie polecam!

 

kasia-marzencka

Ka­sia Ma­rzenc­ka – te­atro­log z wy­kształce­nia i za­mi­ło­wa­nia, do Van­co­uver przy­je­cha­ła 12 lat te­mu z mi­łości do gór i przy­go­dy. Kie­dy nie bie­ga za dwój­kę swo­ich ma­łych dzie­ci to uczy jo­gi w swo­im przy­do­mo­wym stu­dio i czy­ta dłu­gie po­wie­ści, naj­le­piej trzy na raz.