Parki narodowe w Kanadzie i nad Wisłą

str-19-park-banff-narodowy-kanada

Kanada ma niemal 10 milionów kilometrów kwadratowych i pod względem wielkości powierzchni jest drugim (po Rosji) krajem świata. Polska jest powierzchniowo 32 razy mniejsza od Kanady, ale na ogromnym kanadyjskim terytorium są setki tysięcy kilometrów kwadratowych, gdzie nie spotka się człowieka. W Polsce tereny bezludne można liczyć jedynie w pojedynczych kilometrach, a i tak szukając ustronnych miejsc, zazwyczaj spotyka się jakąś żywą istotę dwunożną. Mimo zajmowania tak ogromnego terytorium Kanada przykłada wielką wagę do zachowania w nienaruszonym stanie swojej przyrody. W Polsce napotyka to na duże opory rządzących. Aby nie być gołosłownymi, dokonajmy więc porównań, zachowując oczywiście proporcje wynikające z ogromnych różnic posiadanej przez oba kraje powierzchni.

O ile pod względem całkowitej powierzchni Polska jest 32 razy mniejsza od Kanady, to pod względem powierzchni parków narodowych ustępuje jej drastycznie. W Kanadzie 44 parki narodowe zajmują 271 949 km kw., w Polsce 23 jedynie 3167,48 km kw. Czyli… aż 86 razy mniej. Łączna powierzchnia chronionej parkami narodowymi przyrody kanadyjskiej przeniesiona na grunt Polski, zajmowałaby ok. 87 proc. jej całkowitego terytorium.

Wydawać by się mogło, że w takim kraju jak Kanada, gdzie nienaruszona w swoim naturalnym kształcie przyroda zajmuje ogromne powierzchnie, działalność związana z jej ochroną będzie marginalna w porównaniu do kraju, w którym każdy niemal zakątek przyrody jest zadeptywany podczas letnich i zimowych wakacji, a poza nimi także. Także, ponieważ w Polsce na jeden kilometr kwadratowy przypadają 123 osoby, w Kanadzie ledwie 3,7 osoby, czyli nawet mniej niż w pustynnej na przykład Libii (4 osoby na km kw.). Ochrona przyrody to kwestia kultury, tradycji i świadomości, że zasoby przyrodnicze nie są dane raz na zawsze, że należy je chronić z myślą o przyszłych pokoleniach.

Ta myśl wcale nie została wykreowana przez współczesne pokolenie Kanadyjczyków. Najstarsze kanadyjskie parki narodowe zostały powołane już w XIX wieku. Najstarszym z najstarszych jest PN Banff w stanie Alberta, który założono w 1885 r. na powierzchni 6641 km kw. Już rok później powstały kolejne dwa i to oba w naszej Kolumbii Brytyjskiej. PN Glacier ma 1349 km kw., a Yoho jest niewiele mniejszy, bo liczy 1313 km kw. Pięć lat przed końcem XIX stulecia powołano do życia czwarty park, podobnie jak pierwszy, w stanie Alberta. Nazywa się Waterton Lakes i ma tylko 525 km kw.

W 1904 r. utworzono St. Lawrence Island w Ontario i był to pierwszy kanadyjski park narodowy w XX wieku. W porównaniu z innymi był „mikroskopijnej” wielkości, bo miał zaledwie 9 km kw. W XXI wieku powołano kolejnych 5 parków, w tym PN Gulf Islands w Kolumbii Brytyjskiej. Też niewielki, bo liczący tylko 33 km kw.

Największy kanadyjski PN powstał w 1922 roku. Wood Buffalo rozciąga się na powierzchni 44 807 km kw. i zajmuje pograniczne tereny Alberty oraz Terytoriów Północno-Zachodnich. Drugim pod tym względem jest PN Quttinirpaaq na terytorium Nunavut. Jego powierzchnia ma 37 775 km kw. Powyżej 10 tys. km kw. ma jeszcze osiem PN, przy czym najrozleglejszy spośród nich jest PN Sirmilik w Nunavut, mający 22 200 km kw.

Patrząc z odwrotnej pozycji, najmniejszy jest wymieniony już z innej okazji PN St. Lawrence Islands w Ontario, który ma 9 km kw., a kolejne dwa „maluchy” też znajdują się w tej prowincji: PN Georgian Bay Islands (13 km kw.) i PN Point Pelee (15 km kw.). W Kolumbii Brytyjskiej jest 7 parków narodowych i pod tym względem nasza prowincja jest niekwestionowanym liderem. Następne w kolejności, Alberta i Ontario, mają po 5 PN, zaś Nunavut i Terytoria Północno-Zachodnie po 4. W Quebecu, Nowej Szkocji, Nowej Fundlandii i Labradorze są po 3.

Wyjątkowe walory przyrodnicze i krajobrazowe sprawiły, że niemal jedna czwarta kanadyjskich parków narodowych (dziesięć) znajduje się na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO. Kolumbia Brytyjska ma w tej prestiżowej kategorii dwóch reprezentantów: PN Kootenay oraz PN Yoho.

Polskę na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO reprezentuje jedynie Białowieski Park Narodowy, ale osiem spośród pozostałych znajduje się w dokumentach UNESCO jako rezerwaty biosfery. Polskie parki narodowe nie miały szans powstać w tym samym czasie co kanadyjskie, ponieważ w XIX wieku polska państwowość nie istniała. Terytoriami kraju rządzili poprzez swoich namiestników dwaj cesarze (pruski i austriacki) oraz rosyjski car. Pierwsze, bo od razu dwa, na ziemiach polskich parki narodowe utworzono już 14 lat po odzyskaniu niepodległości: Białowieski PN i Pieniński PN. Powierzchnią nie mają się oczywiście co równać z kanadyjskimi. Białowieski ma dziś 105,17 km kw., zaś Pieniński zaledwie 23,46 km kw. Największym w Polsce jest Biebrzański PN, który zajmuje obszar 592,23 km kw. Drugi pod względem wielkości to Kampinowski PN, mający powierzchnię 385,48 km kw.

Od kilkunastu lat środowiska przyrodnicze prowadzą w Polsce działania, by powołać Turnicki Park Narodowy, który obejmowałby lasy na terenach gmin Bircza, Fredropol, Dubiecko, Krzywcza. Byłby to pierwszy park narodowy na polskim Pogórzu Karpackim, ale kompetentne w tej kwestii władze nie śpieszą się z podjęciem decyzji. Szkoda, bo Polska ma bardzo mało nieskażonych działalnością człowieka terenów i te, które jeszcze gdzieniegdzie są, warto byłoby otoczyć opieką chroniącą przed unicestwieniem.

Marek Kober