Polska – 14 dni minęło

Members of the 113th Congress bow their heads in prayer as they convene in the Capitol in Washington January 3, 2013. In the wake of bruising fights in their own ranks over the "fiscal cliff" and aid for victims of superstorm Sandy - Republicans in the U.S. House of Representatives open a new Congress on Thursday more divided than ever.  REUTERS/Kevin Lamarque  (UNITED STATES - Tags: POLITICS)

Aż 59 amerykańskich senatorów podpisało się pod listem, który pod koniec marca wystosowali do premiera Mateusza Morawieckiego. List jest sprzeciwem odnoszącym się do przedstawionego jesienią ub. roku projektu tzw. dużej ustawy reprywatyzacyjnej autorstwa wiceministra sprawiedliwości Patryka Jakiego. W projekcie znajduje się zapis, że wypłata rekompensat wynosić będzie jedynie 20% znacjonalizowanego mienia, a pieniądze otrzymaliby jedynie obywatele polscy. Amerykańscy senatorowie uważają, że zapisy znajdujące się w tym projekcie są dyskryminujące wobec żyjących w USA osób ocalałych z Holocaustu i ich spadkobierców, których majątki zostały po wojnie w Polsce znacjonalizowane.

Xxx

Wiceprezydent Warszawy Michał Olszewski zawiadomił prokuraturę, że Plac Piłsudskiego zabrano warszawiakom na podstawie fałszywej przesłanki. Mariusz Błaszczak, który był wtedy szefem MSWiA, nadał placowi status terenu zamkniętego, czyli takiego, jakie mają bazy wojskowe i obiekty strategiczne. Stało się tak, ponieważ samorządowe władze stolicy sprzeciwiały się budowie na nim dwóch pomników: ofiar katastrofy smoleńskiej i Lecha Kaczyńskiego. Zarząd nad placem przejął wojewoda mazowiecki z PiS i wydał zgodę na budowę obu pomników. Władze Warszawy uważają, że fałszywa przesłanka, którą posłużył się Błaszczak, spełnia znamiona przestępstwa.

Xxx

28 marca Polska podpisała z USA umowę na zakup pierwszych dwóch baterii systemu obrony przeciwlotniczej Patriot, czyli 16 wyrzutni. Kosztować to będzie polskich podatników 4,5 mld dol. Mediom i społeczeństwu umknęła wypowiedź fachowca, generała Waldemara Skrzypczaka, który poinformował, że te dwie baterie wystarczą do zapewnienia osłony przeciwlotniczej… „połowie Warszawy”.

Xxx

Na badania wypadku drogowego z udziałem byłej premier Beaty Szydło, do którego doszło w lutym 2017 r. wydano do tej pory 154 tys. zł. W tym 106 tys. zł wydano na biegłych, z której to kwoty 62 tys. zainkasowali biegli z zakresu techniki jazdy i ruchu drogowego, 9 tys. zł zarobili tłumacze. Pozostałą kwotę pochłonęły inne wydatki, m.in. 3,5 tys. wydano na przesłuchania.

Xxx

Główny Urząd Statystyczny podał, że w 2017 r. średni „dochód rozporządzalny na głowę w rodzinie” wyniósł 1598 zł, czyli wzrósł o 123 zł wobec roku poprzedniego. Rządzący triumfują, że to efekt ich rządów, ale w rodzinach jednej trzeciej Polaków żyje się za jedną trzecią tej kwoty albo jeszcze mniej.

Xxx

W środę 28 marca magazyn informacyjny Fakty stacji TVN opublikował wyniki sondażu, który na jego zlecenie przeprowadziła firma Kantar Millward Brown. Wyniki sondażu okazały się bardzo złe dla PiS. Wynika z nich, że od lutego notowania partii Kaczyńskiego spadły o 12%, a PO skoczyły w górę o 6%. Taki sam wzrost jak PO odnotował też SLD. Według tego sondażu PiS miał wtedy poparcie 28% wyborców, PO 22%, SLD 9%, Nowoczesna 6% (spadek o 2 pkt.), PSL 5%. Zdaniem zdecydowanej większości komentatorów jest to efekt sejmowego wystąpienia byłej premier Szydło, która krzyczała z trybuny sejmowej, że kilkudziesięciotysięczne nagrody, które przyznała swoim ministrom i sobie (65 tys. zł) należą się im za ciężką pracę.

Xxx

Fundacja Książąt Czartoryskich, której minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński zapłacił 100 mld euro za sprzedaż państwu polskiemu kolekcji zarządzanej przez fundację, wyprowadziła te pieniądze do Lichtensteinu. W przekazanej państwu Kolekcji Czartoryskich znajdowały się m.in.: „Dama z łasiczką” Leonarda da Vinci i „Krajobraz z miłosiernym Samarytaninem” pędzla Rembrandta oraz 86 tys. obiektów muzealnych i nieruchomości. W mediach pojawiły się głosy, że minister Gliński, który potajemnie negocjował kupno kolekcji z Adamem Karolem Czartoryskim, uległ jego żądaniom i państwowymi pieniędzmi napompował jego prywatne konto.

Xxx

W czwartek, 28 marca, agenci CBŚ i funkcjonariusze w kominiarkach przyszli do mieszkania Jacka Kapicy, wiceministra finansów w rządzie Donalda Tuska, który był w latach 2008-2015 także szefem Służby Celnej. Prokurator postawił mu dwa zarzuty niedopełnienia obowiązków służbowych w „celu osiągnięcia korzyści majątkowej dla innych osób w łącznej kwocie 21 mld zł”. Według prokuratury jego działania doprowadziły do strat finansowych budżetu państwa w wyniku korzystnych rozwiązań dla mafii hazardowej. Opinia większości komentatorów była zgodna co do tego, że PiS chciał zatrzymaniem Kapicy i oskarżeniem go o narażenie budżetu państwa na miliardowe straty, przykryć sejmowe wystąpienie Beaty Szydło o nagrodach dla jej ministrów i siebie samej. Donald Tusk wydał oświadczenie, że Jacek Kapica to jeden z najuczciwszych ludzi, jakich w życiu spotkał i że jego działania przyczyniły się do uszczuplenia dochodów mafii hazardowej. W następnych dniach były szef BOR, gen. Marian Janicki, ujawnił, że mafia chciała „wyeliminować” (czyli zabić) Kapicę, w związku z czym otrzymał on ochronę identyczną jak premier i prezydent; ochraniana była także jego rodzina.

Xxx

Prezydent Andrzej Duda zawetował tzw. ustawę degradacyjną, która zakładała automatyczną degradację wszystkich członków Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego powołanej po ogłoszeniu stanu wojennego przez gen. Wojciecha Jaruzelskiego. Tym wetem prezydent naraził się wielu prominentnym politykom PiS.

Xxx

Ze sprawozdania finansowego złożonego w Państwowej Komisji Wyborczej można się dowiedzieć komu i za co płaci PiS z dotacji z budżetu państwa, która w ub. roku wyniosła dla tej partii 18,5 mln zł. Pensje ochroniarzy Jarosława Kaczyńskiego pochłaniają 135 tys. zł miesięcznie, a od sierpnia do grudnia ub. roku PiS płacił spółce Solvere, nie wiadomo za co, 73,8 tys. zł. Solvere założyło dwoje pracowników kancelarii premiera, gdy jeszcze pracowali jako podwładni premier Beaty Szydło. Prowadzili oni kampanie medialne. CBA uznało, że jest to złamanie ustawy antykorupcyjnej, ponieważ zabrania ona urzędnikom publicznym prowadzenia działalności gospodarczej. Sprawa jest w prokuraturze, ale dwoje założycieli Solvere wróciło do pracy w kancelarii premiera. Asystentka J. Kaczyńskiego i zarazem jego sekretarka, słynna „pani Basia”, zarabia średnio 10 tys. zł miesięcznie, jej koleżanka z sekretariatu od 6,6 do 7,7 tys. zł, kierowca J. Kaczyńskiego dostaje miesięcznie 4,6 tys. zł, ale we wrześniu ub. roku otrzymał od partii PiS (czyli z budżetu państwa) 13 tys. zł nagrody.

Krzysztof Pipała