Wojciech Kilar – wybitny polski kompozytor

12.2005 Katowice - Wojciech Kilar - pianista i kompozytor muzyki powaznej i filmowej 
fot. Wojciech Druszcz/Reporter

Szykuje się fantastyczna uczta nie tylko dla melomanów. Zrzeszenie Polaków Belweder zachęcając wszystkich do kupienia biletów na Sylwestra, jednocześnie zapowiada, że dochód z tej imprezy przeznaczy na pokrycie części kosztów związanych z organizacją planowanego na maj 2017 roku koncertu muzyki Wojciecha Kilara. Taki koncert to fantastyczny pomysł, ponieważ Wojciech Kilar to jeden z najwybitniejszych polskich kompozytorów w historii!

Wojciech Kilar urodził się 17 lipca 1932 roku we Lwowie. Zmarł 29 grudnia 2013 roku w Katowicach. Studiował w Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej w Katowicach grę na fortepianie i kompozycję w klasie Bolesława Woytowicza. Dyplom ukończenia studiów z najwyższym odznaczeniem uzyskał w 1955 roku. W latach 1955-58 był aspirantem Woytowicza w krakowskiej Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej. W 1957 roku uczestniczył w Międzynarodowych Kursach Wakacyjnych Nowej Muzyki w Darmstadt. Edukację muzyczną uzupełniał jako stypendysta rządu francuskiego w Paryżu w latach 1959-60; uczęszczał na zajęcia kompozycji do Nadii Boulanger. Za swoją działalność artystyczną otrzymał olbrzymią liczbę nagród tak w Polsce jak i na świecie.

Muzyka filmowa

Wiele z tych nagród nagród otrzymał za muzykę filmową, z której był chyba najbardziej znany. M.in. w 1975 roku na Festiwalu Filmów Polskich w Gdańsku za muzykę do Ziemi obiecanej (reż. Andrzej Wajda), w 1980 roku Prix Louis Delluc za muzykę do filmu animowanego „Le roi et l’oiseau” (reż. Paul Grimault), w 1981 roku na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Cork w Irlandii za muzykę do filmu „Da un paese lontano: Papa Giovanni Paolo II” (reż. Krzysztof Zanussi), w 1992 roku za muzykę do filmu „Bram Stoker’s Dracula” (reż. Francis Ford Coppola) Nagrodę Amerykańskiego Stowarzyszenia Kompozytorów, Autorów i Producentów „ASCAP Award 1992” w Los Angeles i nagrodę Best Score Composer for a 1992 roku Horror Film w San Francisco, w 2001 roku Philip Award za całokształt twórczości na III TP S.A. Music & Film Festival, w 2006 roku Nagrodę Orła Polskiej Akademii Filmowej za muzykę do filmu Persona non grata (reż. Krzysztof Zanussi). W 1991 roku przyznano mu Nagrodę Komitetu Kinematografii.

W 1991 roku Krzysztof Zanussi nakręcił o nim film „Wojciech Kilar”. W 1998 roku Uniwersytet Opolski nadał mu tytuł doktora honoris causa.

„Krzesany” – najsłynniejszy utwór Kilara

Wojciech Kilar do roku 1974, kiedy skomponował swój najsłynniejszy dzisiaj utwór, poemat symfoniczny „Krzesany”, uchodził za czołowego przedstawiciela polskiej awangardy muzycznej. Miał w swoim dorobku „RIFF 62” (1962), kompozycję ultranowoczesną w brzmieniu i w formie, która stała się symbolem sprzeciwu wobec tradycji, manifestem przyszłości. Trafił z nią w dobry czas i „RIFF 62” odniósł na festiwalu Warszawska Jesień niezwykły sukces: Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Śląskiej pod dyrekcją Karola Stryi bisowała, a to się w nowej muzyce rzadko zdarza! Podobna rzecz przytrafiła się dwóm kolejnym utworom Kilara –„Generique” (1963) i „Diphtongos” (1964). Potem przyszła fascynacja inną awangardą – ‚minimal music’, która zaowocowała dwoma utworami: „Upstairs-Downstairs” (1971) oraz „Przygrywką i kolędą” (1972).

„Minimal music”

Kompozytorowi wydawało się – jak mówił – że odkrył kamień filozoficzny, „…że nie ma nic piękniejszego, niż trwający w nieskończoność dźwięk czy współbrzmienie, że to jest właśnie najgłębsza mądrość, a nie te nasze sztuczki z allegrem sonatowym, fugą, harmonią”.

Z dzisiejszej perspektywy można uważać, że „Krzesany” wynika logicznie z tego właśnie, minimalistycznego rozdziału twórczości Kilara, bo jest to swoista „minimal music”, jakby ‚a rebours’. Ale ćwierć wieku temu Krzesany wywołał szok. Wśród zwykłych melomanów zrobił furorę, profesjonaliści widzieli w nim coś fałszywego. Utwór zrobił jednak wielką karierę i jest wciąż bardzo chętnie grany i słuchany.

Kilar nie dał jednak publiczności i krytykom wytchnienia i w dwa lata po „Krzesanym” napisał następny górski utwór – „Kościelec 1909” (1976), poświęcony Mieczysławowi Karłowiczowi, wybitnemu kompozytorowi, który w wieku 33 lat zginął pod lawiną właśnie pod Kościelcem w 1909 roku. Potem były następne: „Siwa mgła” na baryton i orkiestrę (1979) oraz „Orawa” na orkiestrę kameralną (1986). Stylistyce przyjętej w tych utworach pozostał Kilar wierny właściwie do końca. Rezygnując niemal całkowicie z awangardowych środków technicznych, wciąż operował uproszczonym językiem muzycznym, preferował stosowanie wielkich mas brzmienia, eksponuje melodię i miał skłonność do wywoływania silnych emocji. Dotyczyło to zarówno utworów nawiązujących do muzyki ludowej, w szczególności folkloru podhalańskiego, jak i dzieł narodowo-religijnych, odzwierciedlających głęboką wiarę i patriotyzm kompozytora.

Podobne środki warsztatowe wykorzystywał Kilar również w muzyce filmowej. W tej dziedzinie zdobył wielką światową sławę; rozgłos przyniosła mu szczególnie współpraca z Francisem Fordem Coppolą nad filmem „Dracula”(1992). Wysokiej klasy poziom artystyczny ma zwłaszcza muzyka Kilara do filmów Krzysztofa Zanussiego.

kp na podst. culture.pl